Carroll według Douglasa-Fairhursta

Otwarcie Przygód Alicji w Krainie Czarów oznaczało otwarcie się na nowy wymiar doświadczenia czytelniczego.

Douglas-Fairhurst pyta – Who are you Mr Carroll? Kiedy pojawiła się w Internecie informacja o nowej biografii Carrolla, dostałam kilka wiadomości od znajomych, którzy wiedzą o mojej pasji. Nie spieszyłam się z zakupem książki, ponieważ posiadam dziesięć biografii Charlesa Lutwidge’a Dodgsona / Lewisa Carrolla oraz Alice Liddell. Tymczasem Alicja postanowiła osobiście się wtrącić. Jak inaczej wytłumaczyć fakt, że chcąc wysłuchać jakiegokolwiek podcastu, trafiłam na Big Book Cafe i mistrzowski wykład prof. Dawida Osińskiego  W KRAINIE CZARÓW. Co Lewis Carroll zrobił dziewczynkom? Mistrzowskie zagranie z tym tytułem. Zorientowałam się wówczas, że wszystkie biografie w mojej kolekcji zostały opublikowane jeszcze w XX wieku. Dla nowych czytelników  książki Alicji w Krainie Czarów potrzebne jest nowoczesne spojrzenie na wiele zagadnień. Robert Douglas-Fairhurst, profesor literatury angielskiej w Magdalen College, spełnia to wymaganie. Nie szuka sensacji jak wielu dziennikarzy. Ukazuje skomplikowany obraz życia realnych ludzi w epoce wiktoriańskiej. Nie zapomina o fikcyjnej bohaterce.

Douglas-Fairhurst i  królicza nora

Po wysłuchaniu pierwszego wykładu profesora Osińskiego natychmiast kupiłam książkę. Już pierwsze zdania przedmowy profesora sugerowały, że nowa biografia świetnie uzupełni moją kolekcję. „Jedna z najbardziej intrygujących książek świata, Alice’s Adventures in Wonderland Lewisa Carrolla (. . . ) zadomowiła się w światowym kanonie literackim na dobre. (. . . ) Historię Alicji po prostu się czytało i wpadało razem z nią do króliczej nory, by zanurzyć się w żywiole niesamowitego i poddać się działaniu wyobraźni i magii. Przygody te kształtowały bowiem osobowość. Uczyły podejrzliwego namysłu nad światem. Kierunkowały umiejętności nazwania jego zjawisk i fenomenów, role dowcipu, żartu językowego i gry jako fundamentalnych prawideł określających dojrzewanie dziecka. A to pomagało zwrócić uwagę na istotę i możliwości języka jako narzędzia komunikacji pozwalającego określać tożsamość. ”  Osoby, które nie znały życiorysu Lewisa Carrolla mogą zupełnie inaczej odebrać tę książkę. „Napisana dziwnie napuszonym językiem. Dużo słów mało treści.”* (komentarz z “Lubimy czytać”.)

Świat Alicji

Alicja w Krainie Czarów króluje nie tylko na szachownicy, ale i w rankingach światowej literatury, mimo, że nie jest to książka dla każdego, co zdaje się potwierdzać powyżej cytowana opinia. Jeśli ktoś nie lubi słów, to faktycznie może być zawiedziony.  Ponieważ, jak pisze Dawid Osiatyński: „Świat Alicji to świat znaków na opak, absurdów i licznych gier, które mają przedziwnie obmyślane instrukcje stosowania się do nich i nieadekwatne zakończenia. Alicja ma rozumieć znaki, ale od początku zaczyna dostrzegać, że znaki oszukują i zwodzą, a więc nastawiona jest też na pułapki umysłu. Bo umysł i pamięć (ciała, nabytych doświadczeń, ale też wdrukowanych w szkole lektur) zawodzi, kiedy trzeba wziąć odpowiedzialność za zupełnie niemożliwe do pomyślenia role, jakie stawia przed nią Kraina Czarów- tytułowy Wonderland.” Być może te pułapki umysłu sprawiają, że mimo tytułu, przyjemnie brzmiącego dla ucha, nie wszyscy czytelnicy dobrze czują się w Wonderland.

Wariacje na temat biografii Carrolla

Z kolei ja, po przeczytaniu posiadanych biografii oraz innych materiałów, odebrałam dzieło Dougalsa-Fairhursta pozytywnie. „Lewis Carroll w Krainie Czarów” w oryginale ukazał się w 2015 roku; do nas, elegancko wydany, dotarł dziesięć lat później. Jest to pozycja cenna dla Carrollian. Przez dziesięciolecia Lewis Carroll był w Polsce nieznaną postacią. Robert Stiller był pierwszym, z którego wstępu do piątego polskiego tłumaczenia Alicji z 1990 roku poznałam szkicową biografię Carrolla. W 2007 roku ukazało się polskie tłumaczenie książki Thomasa DonaldaLewis Carroll: po obu stronach lustra”.  Posiadam tę książkę w języku angielskim „Lewis Carroll. A Portrait with Background” z 1996 roku.  Polskiej wersji nie kupiłam, ponieważ nie odpowiadało mi podejście Thomasa Donalda. Świadczą o tym niewybredne komentarze czytelników. Rozumiem odbrązawianie znanych postacie, ale bez przesady.  Robert Douglas-Fairhurst prezentuje bardziej wyważone podejście w Lewis Carroll w Krainie Czarów. Prawdziwa historia Alicji. 

Wonderland to stan umysłu

Zakładam, że czytelnik biografii Carrolla ma za sobą lekturę jego dylogii, a przynajmniej Krainy Czarów, jeśli Lustro okazuje się za trudne. Dlatego nie bardzo rozumiem negatywnej opinii o książce Roberta Douglas-Fairhurst’a. Znalazłam w niej mnóstwo fragmentów, jakie rezonują z moim doświadczaniem Alicji.

„Przygody Alicji w Krainie Czarów stanowiły  kolejne wielkie zaproszenie zaczynające się od prośby, aby czytelnicy podążyli za Alicją w głąb króliczej nory  i z podobnym przymrużeniem oka postrzegali później rzeczywistość.  W ostatnich akapitach widzimy zastosowanie tej idei w praktyce. Kiedy siostra Alicji myśli o tym, co usłyszała, nagle skądś dolatuje plusk wody i brzęk filiżanek, kiedy „dziwne istoty ze snu jej siostrzyczki” ożywiają otoczenie. Kraina Czarów okazuje się stanem umysłu, a nie miejscem; Alicja otworzyła swoją powieścią portal do nieodkrytego świata, który otacza nas każdego dnia. [Str.155]   Alicja to nie zupa pomidorowa, żeby musiała podobać się każdemu. To raczej zupa żółwiowa. Podobnie jest z życiorysem Lewisa Carrolla.

Dr hab. Dawid Maria Osiński, prof. UW

Dzięki promocji w Big Book Cafe, dla czytelników, którzy umiejscawiają Alicję wyłącznie na półce z literaturą dziecięcą, załączam linki do wywiadów i wykładów prof. Dawida Osińskiego.  [Carroll ] Dał Alicji podmiotowość, tożsamość i sprawczość. Pozwolił jej mówić, mylić się, gubić i tworzyć nowe słowa. A błądzić w świecie i języku – jak błądzi Alicja – to szukać wyjścia z labiryntu znaczeń, żeby lepiej rozumieć swoje w nim miejsce.

O MISTRZU Dawid Maria Osiński (1981) – dr hab., profesor Uniwersytetu Warszawskiego, historyk literatury, pracuje w Zakładzie Literatury i Kultury Drugiej Połowy XIX Wieku na Wydziale Polonistyki UW. Przewodniczący Stołecznego Komitetu Okręgowego OLiJP (od 2016), Zastępca Dyrektora ILP UW (od 2020), redaktor naczelny „Przeglądu Humanistycznego” (od 2025). Autor monografii Aleksander Świętochowski w poszukiwaniu formy. Biografia myśli (2011), Pozytywistów dziedzictwo Oświecenia. Kierunki i formy recepcji (2018), współautor monografii Miejsca trudne – transdyscyplinarny model badań. O przestrzeni placu Piłsudskiego i placu Defilad (2019). Zainteresowania badawcze dotyczą teorii języka pozytywistów i modernistów, wątków syberyjskich w literaturze XIX wieku, translatoryki XIX i XX wieku.

Linki YouTube: