Słomczyński_1972
Biblioteka Raczyńskich
Szanowna Pani, zauważyła Pani coś bardzo ciekawego! Przekażemy Pani pytanie naszym detektywom z działu informacji, w którym pracuje też autorka podcastu i wrócimy z odpowiedzią pozdrawiamy!
Słomczyński i jego Alicja z 1972
Faktycznie zauważyłam coś ciekawego na temat tłumaczenia „Przygód Alicji w Krainie Czarów” Macieja Słomczyńskiego. Porządkując moją Carrolliańską kolekcję, sporządziłam „paszporty” dla każdej bibliofilskiej pozycji. Okazało się, że na półce biblioteczki stoi 14 woluminów tego tłumacza. Ze względów sentymentalnych najcenniejsze jest wydanie z 1972 roku. Dokładnie pamiętam, gdzie je kupiłam oraz moje zaskoczeniem drugim tomem. W 1972 roku nawet nie wiedziałam, że Lewis Carroll napisał także „O tym, co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra”. Było to w czasach, gdy Internet istniał w sferze fantazji, a książki się zdobywało raczej niż kupowało. Chociaż później nastąpił wysyp Alicji, to jednak do wersji z 1972 roku pozostał mi szczególny stosunek – zachwyt nowym odkryciem. Nie przeszkadzała mi kąśliwa uwaga Roberta Stillera o opublikowaniu tłumaczenie Słomczyńskiego w „najtańszych broszurach, tak nędznie wydrukowanych, że ilustracje stały się prawie nieczytelne”. Tennielowskie ilustracje pod względem jakości odbitki widziałam gorsze, ilustracje Dušan Kállay nie należą do moich ulubionych.
Tajemnica wydania Alicji Słomczyńskiego z 1965 roku.
Na stronie Wikipedii istnieje hasło ”Alicja w Krainie Czarów”. Pozycja zawiera także listę polskich tłumaczy. Obok nazwiska Maciej Słomczyński podano datę 1965 rok – „ pierwszy przekład zgodny z oryginałem, bez własnych dodatków.”. Sugerowałoby to, że Słomczyński dokonał pierwszego swojego przekładu w 1965 roku. Tymczasem posiadam dwutomowe wydanie „Alicji” Słomczyńskiego, w którym podano: „Czytelnik” Warszawa 1972. Wydanie I, Nakład 100 290 egz. Przeszukując Internet, znalazłam wiele wpisów o Carrollu i Alicji i wydaje mi się, że większość korzystała z hasła Wikipedii. Podawali rok 1965, jako rok pierwszego tłumaczenia Słomczyńskiego. Porównałam daty i coś mi się nie zgadzało. Rozpoczęłam kolejne poszukiwania, ponieważ mogłam się mylić. Doświadczanie z pierwszą tłumaczką, Adelą S. i rzekomo nieistniejącym przekładam nauczyło mnie ostrożności. Kiedy nie znalazłam publikacji z 1965 roku, wróciłam do Stillera i matematyki.
Stiller czekał 10 lat
Robert Stiller we wstępie do dwujęzycznego wydania Alicji z 1990 r. pisał o swoim poprzedniku, Macieju Słomczyńskim, że powinien swoje tłumaczenie mocno zrewidować, aby stało się pełnowartościowe. Twierdził też, że przekład Słomczyńskiego nie przyjął się, co po latach okazało się nieprawdą. Dla rozwiązania zagadki 1965 roku pomocne okazały się dalsze słowa Stillera: „Mnie ciągle ktoś proponował, abym zabrał się do Alicji (…) Gdy po dziesięciu latach wreszcie stało się jasne, że Słomczyński jednak nie wróci do tego przekładu (…) zdecydowałem się.” Co też podaje Wikipedia: „Robert Stiller (1986) – Stiller, przekonany, że żaden z wcześniejszych przekładów nie oddaje ducha i litery oryginału „przez 10 lat czekał, aż Słomczyński poprawi swoje niedociągnięcia” i „brak wdzięku”, aż wreszcie zdecydował się na własne tłumaczenie…” Teraz wystarczyło wykonać proste działania arytmetyczne. 1965 rok + 10 lat daje 1975 rok. To oznacza, że Stiller opublikowałby swoje tłumaczenie w okolicach roku 1975 a nie w 1986.
Detektywi na tropach Słomczyńskiego
W Krainie Czarów różne rzeczy są możliwe. Mogłam się mylić, dlatego zwróciłam się o radę do fachowców. Biblioteka Raczyńskich posiada egzemplarz pierwszego tłumaczenia Alicji przez Adelę S. Napisałam do nich, mając nadzieję, że zatrudniają profesjonalistów, którzy rozwiążą dylemat wydania Słomczyńskiego. Przedstawiłam swoją wersję logicznego rozumowania. W odpowiedzi otrzymałam z Biblioteki Raczyńskich informację, że autorka podcastu zrobiła śledztwo i oto jego wyniki::
Sprawdziłam Polską Bibliografię Literacką za rok 1965. W tym roku Słomczyński opublikował:
- poz. 3969. „Marsz ołowianych żołnierzy”,
- poz. 3970. „Zbrodniarz i panna. Każę aktorom powtórzyć to morderstwo” (pod pseudonimem Kazimierz Kwaśniewski),
- poz. 3971. „Zmącony spokój Pani Labiryntu” pod pseudonimem Alex Joe,
- poz. 3972. „Czarny kwiat” (powieść w odcinkach).
- poz. 3973 Ukazał się także wywiad z autorem na temat powieści kryminalnej.
Alicji w krainie czarów w tym roku PBL nie odnotowuje. Alicji z 1965 r. nie ma także w katalogach Biblioteki Narodowej. Najstarsze wydania pochodzą z 1972 r.
Słomczyński_1972 a Humpty Dumpty i jego prawo
Miałam teraz dowód, że rok 1965 jest pomyłką. Błędna data, przy pomocy Hatterii, została zmieniona po 25 stycznia 2023 r. To tylko drobny błąd w Wikipedii, jakich wiele się zdarza. Dopóki Alicję w Krainie Czarów traktuje się jako bajeczkę dla dzieci, nikomu to nie przeszkadza. Takie nieścisłości nie są akceptowane, jeśli jednak wchodzimy na poziom uniwersytecki. W ostatnich latach, Alicja bywa równie często w przedszkolach czy szkołach, jak i na wyższych uczelniach. Zasady translatoryki akceptują nazwy / imiona: Humpty Dumpty jak i Hojdy Bojdy, Wańka-Wstańka, Zbuczek -Stłuczek czy Jajogłowy. Czytelnik decyduje, którą nazwę uzna za swoją, chociaż ta różnorodność wprowadza sporo zamieszania. W tłumaczeniach dopuszczalne jest spolszczanie nazw własnych. Jednak data publikacji jakiegoś dzieła nie jest kwestią gustu. Tymczasem raz napisana niepoprawnie, zaczęła się mnożyć w poważnych publikacjach. – Gdy ja używam jakiegoś słowa – powiedział Humpty Dumpty z przekąsem – oznacza ono dokładnie to, co mu każę oznaczać….



















![5.3.[25]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/5.3.25.jpg)
![7.1.[26]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/7.1.27.jpg)
![8.1.1.[27]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/8.1.1.28.jpg)
![8.1.2.[28]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/8.1.2.29.jpg)
![8.2.2.[30]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/8.2.2.31.jpg)
![Paszporty Alicji 8.2.1.[29]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/8.2.1.30.jpg)
![5.1.[23]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/5.1.23.jpg)
![5.2.[24]](https://lawendowykapelusz.pl/wp-content/uploads/2021/09/5.2.24.jpg)

